"Niech stanie się światłość!" - to jedno z głównych zwrotów, które przychodzą na myśl, jeśli chodzi o elektrykę. Osoby, które nie mają nawet najmniejszej wiedzy w tym zakresie, nie powinny samodzielnie naprawiać i instalować gniazd czy przełączników. W najlepszym przypadku może Cię to lekko zszokować, w najgorszym przypadku, a mówienie jest straszne!
Łączenie miedzi i aluminium, słabo połączone styki, wybór niewłaściwego przewodu to główne błędy popełniane przez nieprofesjonalistów.
Postanowiłem poświęcić dzisiejszy artykuł instalacji przełącznika. Aby zrobić wszystko poprawnie i bezpiecznie, musisz wiedzieć, który drut jest potrzebny do czego. Niestety, niektórzy nie myślą o tym, gdzie jest zero, a gdzie jest faza. Robią wszystko „na chybił trafił”, a potem rozplątują nieprzyjemne konsekwencje.
Co powinno odłączyć przełącznik
Istnieją pewne normy, które mówią, że przełącznik może otwierać tylko przewód „fazowy”. Czy myślisz, że producenci po prostu zapisują na przełącznikach liczbę amperów, które są w stanie wytrzymać podczas pracy? Oczywiście nie. Robią to, abyś ty i ja nie popełniliśmy poważnych błędów!
Podczas instalowania przełącznika należy przerwać przewód fazowy. Faktem jest, że jest to przewodnik, przez który nieustannie „przepływa” prąd. Nie możesz rozpocząć prądu od zera!
Wyobraź sobie, że decydujesz się na naprawę wkładu. Najmądrzejszą rzeczą, jaką możesz zrobić na początku, jest odłączenie zasilania mieszkania. W ten sposób będziesz całkowicie bezpieczny. Możliwa jest jednak bezpieczna naprawa wkładu i bez całkowitego odłączenia napięcia tylko wtedy, gdy wyłącznik rozwiera przewód fazowy.
Jak zabrania się podłączania przełącznika
Mam nadzieję, że zrozumiałeś i zrozumiałeś, że przełącznik przerywa tylko przewód fazowy i nic więcej. W przeciwnym razie, gdy wejdziesz do wkładu, otrzymasz potężne wyładowanie prądu.
„Dlaczego mam wspinać się do kasety?” - ty pytasz. Co by było, gdybyś zaczął naprawiać cały sufit, kupował nowy żyrandol lub po prostu zdecydował się wymienić żarówkę. Proste rzeczy, które wykonuje się niepiśmiennie, zagrażają życiu. Zwróć uwagę, że jeśli drut jest słabo izolowany, nawet korpus żyrandola może cię zszokować.
Okazuje się, że w przypadku „przebicia” przewodu fazowego do korpusu żyrandola zostanie on zasilony. Jeśli go dotkniesz, staniesz się przewodnikiem prądu. Nie ma w tym nic dobrego! W końcu lampy prawie nigdy nie mają ochrony różnicowej, ponieważ nie jest to powiedziane w regulaminie PUE-7.
Jeśli podczas instalacji przełącznika zerwiesz zero, po wyłączeniu światła diody LED zaczną migać. Czy to znany problem? Pośpieszę cię "zadowolić": twój wyłącznik przerywa niewłaściwy przewód!
I na pierwszy rzut oka wszystko wydaje się takie proste, ale w rzeczywistości okazuje się, że jest inaczej. Zepsuły zero zamiast fazy i otrzymały cały zestaw nieprzyjemnych konsekwencji: migotanie diody LED, zwarcie, porażenie prądem itp.
Dziękuję za przeczytanie artykułu do końca! Będę nieskończenie szczęśliwy z twojego polubienia 👍, repost isubskrybowanie kanału.